Кракен ссылка кракен ссылка Кракен онион кракен онион

Wojna w Polsce już wkrótce?



Chmury  zbierają się wokół Polski.
Jeżeli USA postanawia mocniej zaangażować się w konflikcie na Ukrainie może to oznaczać, że my jako najbliższy sojusznik zostaniemy wciągnięci w wojnę.
Dlatego całą siła internetu i wszelkich mediów niezależnych, organizacji pozarządowych, pojedynczych osób, powinna iść w stronę stanowczego sprzeciwu w dalszą jakąkolwiek pomoc (poza czysto humanitarną – leki, żywność, odzież), w tym również finansową: w końcu nie wiemy na co tak naprawdę są tam wydawane pieniądze jakie przekazujemy – dla Ukrainy.
Zagrożenie jest oczywiste.
Naszym antagonizowaniem w stosunku do Rosji już zaogniamy poważnie sytuacje między naszymi krajami.

W przypadku wsparcia i tak upadającego (to słyszę od samych Ukraińców) państwa, może być bardzo różnie.
Np prewencyjnie możemy zostać zaatakowani z terenu Kaliningradu.

Już 3 lata temu zagrożenie konfliktem było widoczne: Niebezpieczna gra w stronę wciągnięcia w konflikt na Ukrainie?? kiedy jednak główny gracz czyli USA zaangażuje się zbyt mocno możemy nie mieć już wyjścia.
A jaką szansę zwycięstwa mamy z Rosją- to chyba każdy wie. Jeżeli chodzi o społeczeństwo i atak konwencjonalny może byśmy mieli jakąś szansę na obronę, jeżeli jednak zbyt mocno podrażnimy niedźwiedzia – i pójdą w ruch rakiety… to szanse mamy żadne.
Ostatnio rozmawiałem z ekspertem od spraw wojskowych – był taki pomysł aby Polskę uczynić potęga nuklearną – wtedy broń atomowa mogłaby działać odstraszająco, niestety ten scenariusz nie został zrealizowany.
Zostało nam tylko wsparcie sojusznicze, jak zwykle bardzo wątpliwe, jak zresztą pokazała przeszłość…

Jaka będzie przyszłość?
Zobaczymy.

Kilka linków o Ukrainie i Ukraińcach…


Przysłane czy też wskazane linki omawiające obecne zachowania na Ukrainie, Ukraińców i opisujące też wzrastający nacjonalizm po tamtej stronie granicy. Nacjonalizm skierowany swoim ostrzem nie tylko w stronę Rosji…
Ilu przyjeżdża do naszego kraju z takim nastawieniem? Nie wiemy, nie ma żadnych mechanizmów wyłuskujących wrogich Polsce i Polakom nacjonalistów ukraińskich z kultem Bandery. Wśród tysięcy Ukraińców po prostu uciekających od wojny i biedy na pewno są i tacy, którzy znów chcieliby drugiego Wołynia dla nas. Dlaczego?
Ponieważ lepiej się nam powodzi, ponieważ jesteśmy dalej na zachód, po prostu – z samej zazdrości i nienawiści do „lachiw”.
Oto owe linki: Czytaj dalej Kilka linków o Ukrainie i Ukraińcach…

Zaplecze antypolskiego terroryzmu.

Wypowiedź Romualda Szeremietiewa:
9 czerwca 2017: W swoim najnowszym wpisie na Facebooku Romuald Szeremietiew ostrzegał, że imigranci ukraińscy w Polsce mogą stać się zapleczem dla antypolskiego terroryzmu.

Garść informacji o wojnie i walce.



Przymierzam się do przeczytania: „?Elementy prakseologicznej teorii walki : z zagadnień kooperacji negatywnej? (Państ. Wydaw. Naukowe, Warszawa, 1983 r., ?ISBN 83-01-04770-4?)”. Czytałem fragmenty pozycji tego samego autora: Między Dobrem a Złem. Znalazłem tam kilka bardoz ciekawych założeń, twierdzeń i puntów widzenia – z którymi ciężko się mi nie zgodzić…
Autor miał bardzo ciekawe życie.
Zacytuję:

Jarosław Henryk Rudniański (ur. 1 lipca 1921 w Warszawie, zm. 18 kwietnia 2008) ? polski filozof, psycholog, prakseolog, prof. Instytutu Filozofii i Socjologii PAN.

W czasie II wojny światowej więzień gułagu, a następnie żołnierz armii Andersa, uczestnik bitwy o Monte Cassino. Był uczniem i współpracownikiem Tadeusza Kotarbińskiego, a także współzałożycielem i honorowym członkiem Towarzystwa Naukowego Prakseologii.

Przy okazji Czytaj dalej Garść informacji o wojnie i walce.

Bóg liczy łzy kobiet…


„…Ojciec zabronił mi w ogóle wychodzić z domu. Do dzisiaj pamiętam te ich zapite twarze, gwałcili ją i bili, a ci co patrzyli, śmiali się i wykrzykiwali coś po rosyjsku. Biedna ta kobieta, znałam ją- mieszkała niedaleko nas, miała trójkę dzieci. Po tym wszystkim nie doszła już do siebie, tydzień leżała i w końcu zmarła. Całą wojnę kobiety jakoś przeżyły, a tu przyszli „wyzwoliciele” i tak naprawdę przynieśli nam piekło….”

Wstrząsająca i wzruszająca książka. Proszę wybaczyć moje bardzo emocjonalne i subiektywne wyrażenie po przeczytaniu tej książki nie mogę jednak inaczej napisać.

Te przeżycia, powojenna rzeczywistość, gwałt, poczucie popełniania czegoś złego – jeżeli zdecydowałaby się na krok pozbycia się bękarta, bachora….Wytrwałość w swoim działaniu. I historia życia, tak tragiczna i smutna. A jednak. Miłość zwycięża w jakiś sposób. Mimo wszystko.

Bohaterka opowiada swojej wnuczcze prawdę o jej matce, prawdę, której ona nie znała – ponieważ Matka nie miała w sobie siły na powiedzenie jej prawdy – jednak potrafiła znaleźć w sobie siłę i potęgę Miłości – dla swojego dziecka.

Wielka nauka dla nas, wiele zachowań ludzkich w tej książce uczy.

„…Gdy Czytaj dalej Bóg liczy łzy kobiet…

News Front z Ukrainy.


Podesłane z Ukrainy:
NewsFront

Donbass Defence Jurnal.


Podesłane przez kolegę Ukraińca, wcale nie ze wschodu…

Donbass Defence Jurnal.

Nie, żebym identyfikował się z takimi czy innymi informacjami – raczej je dorzucam dla równowagi. W moim rozumieniu wiadomości jakiekolwiek powinny być równo ułożone (tzn. zdanie jednej i drugiej strony wyważone), bo nie obiektywne – coś takiego nie istnieje (ten, kto tworzy wiadomości zawsze ma swoje przekonanie, wizję, autorytet i będzie (nawet nieświadomie) w tą stronę sterował przekazem, wiele agencji informacyjnych jednak robi to BARDZO ŚWIADOMIE).
Czy to jednak w ogóle możliwe w obecnych czasach???

Gdzie etyka dziennikarska? Liczy się tylko wypłata i polityczne naciski. Drugiej strony się nie przedstawia ponieważ z punktu nie ma racji…

Tylko potępienie i wypowiedzenie wojny takim czynom.


Wykorzystywanie dzieci do akcji terrorystycznych w charakterze nośników materiałów wybuchowych to więcej niż zbrodnia.
Gdzie są te wszystkie lewackie organizacje, tak krytykujące wszystko, co uderza w prawa człowieka?
Gdzie ta osławiona Antifa?
Robili demonstracje za uchodźcami – zamachów coraz więcej.
Ciekawe czy Antifa będzie teraz tak samo walczyła z Czytaj dalej Tylko potępienie i wypowiedzenie wojny takim czynom.