Polecam materiał z Pressmani.pl:
„Już w przyszłym tygodniu podam Wam adres strony internetowej, nad którą kończymy pracę i na której znajdziecie wszystkie podstawowe informacje dotyczące naszej wspólnej walki o wolną Polskę. Znajdziecie na niej m.in. nazwiska 16 osób-reprezentantów naszej sprawy. Po jednym na województwo.”
Dziś i wczoraj można było w Grodzisku Wielkopolskim oglądać wystawę IPN poświęconą zbrodni Ludobójstwa dokonanej przez bandy OUN-UPA na Wołyniu.
Wystawa ta mogła się tam pojawić dzięki staraniom Marcina i mojej pomocy.
Dziękujemy Księdzu Jackowi za umożliwienie jej eksponowania na terenie parafii w Grodzisku Wielkopolskim.
Na terenie tego miasta konstytuuje się Grodziski Klub Kresowy w wyniku tej inicjatywy.
Poniżej fotografie dokumentujące wystawę:
Punkt informacyjny JOW – do spraw Referendum powstał w Koninie. Otrzymałem zaproszenie na jego otwarcie, które miało miejsce wczoraj o godzinie 18.00. Rozmawialiśmy w bardzo miłej atmosferze o konieczności mobilizacji przed referendum, które ma wskazać na potrzebę zmiany systemu wyborczego. O minusach obecnego systemu proporcjonalnego pisałem w materiale: Jak to jest z JOW-ami? .
Poniżej felieton fotograficzny z jego otwarcia. Czytaj dalej Pierwszy w Wielkopolsce Punkt Referendalny – JOW powstał w Koninie.
Po pierwsze polecam sobie dokładnie przeczytać jak to naprawdę działa, to co mamy obecnie… Wyjaśnił to już ponad rok temu mój 18-letni (wtedy) dziś 19 letni syn. Wybory w Polsce ? Jak to działa??
Następnie podsumował to: Wybory w Polsce ? jak to działa? Konkluzja.
Oto ta druga część cytowana w całości (bardzo mi trafiła do przekonania). Niemniej poza nią należy szczególnie uważnie przeanalizować pierwszy podany link chociażby po to aby przynajmniej spróbować zrozumieć chory pomysł z niesprawiedliwym systemem proporcjonalnym. Czytaj dalej Jak to jest z JOW-ami?
Wyobrażają sobie Państwo media, które nie kłamią i obiektywnie przedstawiają otaczającą nas rzeczywistość? Niestety polskim mediom mainstreamowym daleko od tego.
W państwach demokratycznych media (media masowe, środki masowej komunikacji, środki przekazu społecznego) nazywamy czwartą władzą. Stawia się je w szeregu obok władzy ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej, gdyż siła prasy jest tak wielka, że może kształtować opinię publiczną i politykę. Poza tym media powinny sprawować funkcję kontrolną poprzednich trzech władz, aby nie dochodziło do nadużyć i korupcji. Tego właśnie brakuje polskim mass mediom. Przykładem są tu afery wyciszane by nie zaszkodzić ekipie rządzącej, odwracanie ?kota ogonem? (w aferze ?podsłuchowej? media skupiają się na mało istotnej sprawie – kto nagrał, kto opublikował; natomiast odpowiedzialność polityków za słowa wypowiedziane przez nich samych jest pomijana) czy też faworyzowanie ?swoich? i atakowanie lub lekceważenie przeciwników politycznych.
Wynika to z braku odpowiedzialności dziennikarzy oraz redakcji dla których pracują, za prezentowane treści. Jak również z niejasnych układów polityczno-biznesowych pomiędzy mediami a pewnymi środowiskami ?trzymającymi władzę?. Czytaj dalej Odpowiedzialne media
A może ją do niej wciąga?…
Mój komentarz do (umieszczonego poniżej adresu do tego…) artykułu:
„Po pierwsze: kiedy jeszcze (czy w ogóle kiedykolwiek) Ukraina jako państwo broniła Europy przed czymkolwiek? Chociaż przepraszam, słyszałem że Sobieski ponoć był Ukraińcem, jeżeli to miał na myśli Szewczuk – to nie mam więcej pytań w tym temacie – poza jednym: jakie ma wykształcenie?
Po drugie: nadmienił o ofiarach żołnierzach – a ofiary cywilne, dzieci, kobiety, które giną głownie po stronie wschodniej ponieważ wojsko ukraińskie nie ma odpowiednich osób, które potrafią kierować ogniem artyleryjskim i wiele obiektów cywilnych jest ostrzeliwanych? To są informacje potwierdzone z pod Doniecka. Mam na to relacje i zdjęcia po ostrzale.
Jak wiadomo pracownicy chcieliby zarabiać jak najwięcej. Czasem dochodzi do konfliktu interesów, który porównać można z sytuacją, gdy kupujący dyktują warunki sprzedawcy, nie licząc się z jego kosztami. Często wszystkie żale kieruje się pod adresem przedsiębiorców. Jednakże podstawowy problem jest taki, że pracownik musi zarobić na swoje stanowisko.
Gdy przykładowo pracownik otrzymuje wynagrodzenie rzędu 1500 zł netto (czyli 2057,96 brutto), pracodawca musi zapłacić za pracownika 2482,11 zł. To jest 1000 zł, których zatrudniony nigdy nie zobaczy, a które przedsiębiorca musi zapłacić.
Niektórzy pracodawcy chcieliby wynagradzać pracowników satysfakcjonującą kwotą. Z prostego powodu ? zadowolony pracownik lepiej pracuje. Niestety wysoki fiskalizm niesie za sobą negatywne konsekwencje. Są to m.in. niskie zarobki na umowie o pracę, umowy śmieciowe czy nie tworzenie nowych miejsc pracy. Czytaj dalej Polski rząd nie wspiera przedsiębiorczości
„Mieczysław Golba z „Solidarnej Polski”. Parlamentarzysta ów od lat zajmuje się relacjami polsko-ukraiński. Pochodzi on z Wiązownicy k. Jarosławia na Podkarpaciu, wioski, którą 17 kwietnia 1945 r., a więc tuż przez zakończeniem II wojny światowej, napad kureń UPA „Mestnyki’ (Mściciele). W wyniku bandyckiego napadu zginęło ponad 120 bezbronnych mieszkańców…” – To fragment najnowszego felietonu księdza Tadeusza Isakowicza Zaleskiego na Onecie.
Chodzi oczywiście o skandaliczne decyzje dotyczące szkolenia ukraińskich żołnierzy w Polsce. Czytaj dalej Interpelacja posła Golby. Nie chcemy pomagać Ukrainie militarnie.