Po spotkaniach o Ludobójstwie.

Dwa spotkania, dziesiątki osób, które znów obejrzały film „Zapomnij o Kresach” (Inne Oblicza Historii) i wysłuchały opowieści i relacji o zbrodniach OUN-UPA.
Była też promocja książki napisanej potrzebą serca. „Krzyż na Perczynie „.
Potrzeba serca aby udokumentować zbrodnie, których istnienia wypierają się elity polityczne w Polsce i na Ukrainie.
Ci co w Polsce – to zdrajcy narodu, ci co na Ukrainie to neo-naziści gloryfikujący działania UPA i ideologię Doncowa.
Prawda jednak nie zostanie zapomniana…

Fragmenty relacji spisane w książce i nagrane (dostępne na YT). Mówi Maria Piesik, miała wtedy 14 lat… ocalała…:
„…A to było takie straszne przeżycie… Boże, Boże, Boże…”

Czytaj dalej Po spotkaniach o Ludobójstwie.

Dwa spotkania kresowe. Budzyń i Chodzież.


Dwa spotkania (26 października 2015r).
1. O godz. 12.30 w Gminnym Ośrodku Kultury w Budzyniu ul. Łokietka 31. Organizator: Biblioteka Publiczna w Budzyniu i Gimnazjum im. Powstańców Wielkopolskich w Budzyniu

Tytuł prelekcji: „Prawdziwa lekcja historii – Przemilczane ludobójstwo” na kanwie filmu zainspirowanego przez Piotra Szelągowskiego”Zapomnij o Kresach„, wyprodukowanego przez IOH.
Prelekcja Piotra Szelągowskiego i spotkanie z Mirosławem Kowzanem autorem książki „Krzyż na Perczynie„.

2. O godz. 17.00 Miejska Biblioteka Publiczna im. Stefana Michalskiego w Chodzieży ul. T. Kościuszki 32.

Organizator: Uniwersytet Trzeciego Wieku w Chodzieży
Przemilczane ludobójstwo na kanwie filmu zainspirowanego przez Piotra Szelągowskiego „Zapomnij o Kresach„, wyprodukowanego przez IOH.
Prelekcja Piotra Szelągowskiego i spotkanie z Mirosławem Kowzanem autorem książki „Krzyż na Perczynie”.

Piotr Szelągowski reprezentuje grupę osób, która wbrew politycznej poprawności kultywuje polskie tradycje kresowe i mówi wprost o ludobójstwie na Wołyniu. Pomimo, że jest rodowitym poznaniakiem jest społecznym propagatorem prawdy o ludobójstwie dokonanym przez OUN-UPA na Polakach na Wołyniu. Bloger, społecznik.
Od wielu lat angażuje się w życiu społecznym w Poznaniu. To zaangażowanie przejawia się prowadzeniem bloga bezprzesady.com bezprzesady.com, gdzie opisuje problemy, które dotykają mieszkańców miasta. Szczególnie zaangażował się w pomoc charytatywną dla Polaków na Ukrainie, przesyłając zgodnie z ich prośbami potrzebne rzeczy w ilości ponad 200kg. Nie poprzestał na tym – namawiał swoich znajomych i przyjaciół do podobnych działań. Robił to szerzej pisząc o akcji pomocy na stronach internetowych. W swoich działaniach nie zapomniał też o pomocy dla Polaków na Kresach. Dodatkowo pomaga osobom niepełnosprawnym intelektualnie – namawiając innych do oddania 1% podatku. Za swoją działalność dostał nagrodę Fundacji Brata Alberta.
Odznaczony Krzyżem Pamięci Ofiar Banderowskiego Ludobójstwa.
krzyz_pamieci_banderowskiego_ludobojstwa

Mirosław Kowzan mieszkaniec Chodzieży. Jego rodzice pochodzili z Kresów. Mama Mirosława z domu Jasińska mieszkała w Perczynie koło Dubna. Dnia 18 maja 1943 r. Perczyn został doszczętnie spalony przez bandy UPA-OUN , a mieszkańcy bestialsko wymordowani. Mamie Mirosława – Jadwidze cudem udało się uciec z pogromu. Na kanwie tragicznych losów Perczyna napisał książkę Krzyż na Perczynie dokumentując zbrodnie jakie dokonali banderowcy.


Polecane, jest to doskonałe uzupełnienie dla tych którzy chcą wiedzieć więcej: Łężyca – dzieciom Kresów

O martyrologii dzieci na Kresach

Relacje

70-ta rocznica Ludobójstwa dokonana przez OUN-UPA (1943-2013)

Terroryzm przedwojenny w Polsce OUN

Kijów 8 kwietnia 2010 wystawa o Ludobójstwie

Sprawiedliwi Ukraińcy ? ofiary ukraińskie

Rekonstrukcja ataku UPA na polską wieś w Radymnie pod Przemyślem.

Nowa inscenizacja historyczna zbrodni Ludobójstwa na Kresach wkrótce. Wołów.

Relacja filmowa rekonstrukcja historyczna Radymno.

Bez Przesady! Nie kłamcie! To było Ludobójstwo 11 lipca 70-ta rocznica.

Kiedy Teatr Nie Teraz w Poznaniu? Nie teraz?

Drugi Festiwal Niepodległości ? Tarnów. Zdjęcia z dnia Kresowego. – Leon Popek

Ballada o Wołyniu, ballada o zaginionym świecie,

Kto powinien przybliżyć ukraińskiej publiczności losy Ukrainy XX wieku


Muzeum we Wrześni: 72. rocznica Rzezi Wołyńskiej


Wkrótce 1 listopad. Pamiętajmy o nich na polskich cmentarzach, twórzmy własne pomniki pamięci.
Należą si e one tym ofiarom, tak samo jak ofiarom Holokaustu, Katynia, Syberii, czy obozów koncentracyjnych w całej Europie.
Dlaczego tylko poprzez źle rozumiane polityczne uwarunkowania mamy nie pamiętać akurat o tej zbrodni Ludobójstwa?
1 listopad Pamięć o Stasi Stefaniak. Na poznańskim cmentarzu.

Granatniki z Ukrainy do Polski…

Czytałem o tym parę dni temu, jednak w natłoku zajęć nie umieściłem na blogosferze, teraz jest chwila a więc dla porządku dodaję.
I po co te granatniki tutaj trafiają? Ciekawostka…
Granatniki z Ukrainy do Polski

Kto będzie walczył o Prawdę Kresów Wschodnich?

Zadałem kilka pytań Bartłomiejowi Wróblewskiemu kandydującemu z pozycji 11-tej z lisy PiS. Nie ukrywam, że wysłałem podobne zapytania do niektórych innych kandydujących. Nie otrzymałem żadnej odpowiedzi. Min była to 1-ka Korwina w Poznaniu (na FB zapytałem o stosunek do tej sprawy i ewentualny kontakt mailowy – podałem też swój telefon).

Bartłomiej Wróblewski nie wstydzi się swojego pochodzenia z dawnych województw wschodnich na terenach II RP. Mówi się o takich osobach „Kresowianie”… Czytaj dalej Kto będzie walczył o Prawdę Kresów Wschodnich?

Debata…polityczna? A może cyrk?

Będzie krótko: dobrze że nie mam TV. Byłem sobie na basenie, a po basenie się nasłuchałem i naczytałem – manipulacje, wzajemne oskarżenia itp.
To wszystko to żenada.

Chcecie, poczytajcie sobie:
Debata

A więc czasu nie straciłem. Basen to jest to…
A wcześniej strzelnica…

Piętno sowieckiego Gułagu.

Fundacja Kresy-Syberia powstała w 2001 r. jako grupa dyskusyjna w Internecie. Powołana do badania, upamiętniania i uznania obywateli polskich walczących o życie i wolność w okresie II wojny światowej, w okupowanej Polsce i na uchodźstwie.

Fundacja zrzesza członków z całego świata, Sybiraków, ich dzieci i wnuki, Polaków ocalonych z piekła sowieckich obozów, których rodzinne korzenie związane są z Małopolską Wschodnią  II RP. To polska elita, jej dzieci i wnuki, którą spotkał tragiczny los deportacji, wygnania na zawsze z rodzinnego kraju, pozbawienia rodziny i rodzinnego majątku, walki o przetrwanie, a następnie życie poza granicami Kraju. To cudem uratowani od śmierci  na Nieludzkiej Ziemi, wyprowadzeni z armią gen. Andersa mężczyźni, kobiety i dzieci.

W dniu 18 września 2015 r., w ramach konferencji Czytaj dalej Piętno sowieckiego Gułagu.

Nie chcemy imigrantów – mówi społeczeństwo.

Imigrantów nikt nie chce. Wykonując obowiązki dnia codziennego rozmawiam z wieloma ludźmi:
Moja obecność w skupie makulatury. Panie tam pracujące przerażone i zmartwione wizją „okupacji” przez muzułmanów. Obawy o przydzielanie uchodźców na „nadmetraż” nawet się pojawiają. Jestem w Spółdzielni mieszkaniowej – to samo. Wręcz pytanie: „…z kogo robią nasze władze idiotów? My wołamy że nie chcemy ich tutaj a oni nam wciskają kit” – mówi jeden z pracowników.
Pochód Islamistów

„To nie znaczy, że nie chcemy pomagać – pomoc humanitarna, pomoc w zażegnaniu konfliktu – TAK!” – dodaje. Czytaj dalej Nie chcemy imigrantów – mówi społeczeństwo.

Wielokrotnie jako naród daliśmy dowód swojej solidarności z prześladowanymi


Fragment jednej z 58 relacji zebranych przez ukraińskiego lekarza, Piotra Jaszczuka w książce ?Głód i represje wobec ludności polskiej na Ukrainie 1932-1947?:

?(?) I oto nadchodzi 5 czerwca 1938r., nas troje, dzieci i mama, tak żyliśmy. U mamy 5 czerwca to był ostatni dzień roku szkolnego, ostatni dzień mama poszła do szkoły, oni już przygotowywali się widocznie?Mama była nauczycielką niższych klas. (?)A tamtego dnia ona przychodzi ze szkoły, przychodzi po niej jeden pan?Może i dwoje. Przy tym nie byłam?Spisali protokół rewizji i zabrali mamę.(?) A brat przyszedł, nie chce wierzyć, że to tak mamę zabrali. Brat nie uwierzył, że mama nie przyjdzie. Ale gdy rankiem brat przebudził się, to ja zaraz widzę, brat na łóżku podniósł się i tak – hup i upadł. Już zrozumiał, że mamy nie ma, mama nie przyjdzie – nas troje dzieci. Przyszli do nas, żeby nas zabrać do domu dziecka.? Czytaj dalej Wielokrotnie jako naród daliśmy dowód swojej solidarności z prześladowanymi

Kto powinien przybliżyć ukraińskiej publiczności losy Ukrainy XX wieku

?W nocy 22 IX 1939 armia sowiecka zajęła Lwów. Wchodziliśmy w pierwszą fazę naszego nowego życia.Wiedzieliśmy, że bolszewicy tu zostaną, na to rady nie ma, że musimy przetrwać aż do dalekiej wiosny. Z radia, a to z głośników, które się natychmiast po naprawie elektrowni pojawiły na rogach głównych ulic, dowiedzieliśmy się jeszcze o czymś innym, mianowicie o tym, że Lwów jest stolicą ?Zapadniej Ukrainy? wchodzącej do wielkiej rodziny szczęśliwych narodów Sowieckiego Sojuza. Ukraińskie miejscowe komitety zaczęły wyrastać jak spod ziemi. Pałac Gołuchowskich, naszych przyjaciół , został zajęty na siedzibę ich centrali. Był to jeden z pierwszych aktów skierowanych przeciwko własności prywatnej.(Karolina Lanckorońska, Wspomnienia wojenne).
Czytaj dalej Kto powinien przybliżyć ukraińskiej publiczności losy Ukrainy XX wieku

Musimy zabić ich jeszcze więcej…

Warto sobie posłuchać – o manipulacji…
i nie tylko o tym.

Oczywiście podesłane na maila… ludzie są bardzo aktywni.
I to cieszy.

https://youtu.be/rybw1YfXKRg Czytaj dalej Musimy zabić ich jeszcze więcej…