Кракен ссылка кракен ссылка Кракен онион кракен онион

Lex Nostra broni Polki katowanej we Francji przez męża.

List  otrzymany bezpośrednio od Macieja Lisowskiego Dyrektora Fundacji jest publikowany w całości, bez zmian:

Szanowni Państwo,

Krystyna P. jest światowej sławy naukowcem, pracującym przez wiele lat w renomowanych zagranicznych instytucjach.
Kilka lat temu p. Krystyna wyszła za mąż za pochodzącego z arystokratycznej i od wieków wpływowej rodziny, obywatela Francji – Pana B.V.
Z tego związku urodził im się, obecnie 11-letni, syn.
Według p. Krystyny małżeństwo układało się bardzo dobrze do czasu urodzenia przez nią dziecka. Aby opisać co działo się później, posłużę się cytatem z opinii lekarskiej z badania chłopca: Czytaj dalej Lex Nostra broni Polki katowanej we Francji przez męża.

Następna paczka z Poznania- pomoc charytatywna na Kresy.

Na dniach wyruszy grupa z Wołowa na Kresy, wioząc pomoc dla naszych jeszcze am żyjących, głownie dzieci. Od dłuższego czasu współpracuję z jej organizatorem Wojtkiem Orłowskim i co mogę zebrać podsyłam mu do przewozu. Czytaj dalej Następna paczka z Poznania- pomoc charytatywna na Kresy.

Akcja uliczna Fundacji im. Brata Alberta przy wsparciu sióstr Radwańskich

Akcja co prawda już się odbyła, aczkolwiek nic nie stoi na przeszkodzie aby kontynuować ją spontanicznie przez wszystkich, którzy chcieliby działać. Zachęcam do tego.

„Szanowni Państwo! Drodzy Przyjaciele!

W piątek 5 kwietnia o godz.13.00 odbędzie się akcja uliczna Fundacji im. Brata Alberta – „Uwolnij 1%”. Będą rozdawane ulotki ze zdjęciem tenisistek Agnieszki i Urszuli Radwańskich, które wsparły Fundację poprzez przekazanie jej swojego 1%. alt
Akcja obejmie wiele miejscowości.
Poniżej wstępne ustalenia:
www.isakowicz.pl

Dołącz się i Ty!

Osoby Niepełnosprawne Intelektualnie i ich Rodzice oraz Wolontariusze i Pracownicy Fundacji im. Brata Alberta www.albert.krakow.pl”

Strona KSD: Akcja uliczna Fundacji im. Brata Alberta przy wsparciu sióstr Radwańskich

Świat bezwarunkowej miłości – Matka

Kiedy ją widziałem po raz pierwszy byłem wręcz wystraszony nie do końca wiedziałem co robić.
Błąd lekarzy, wyrok… góra pół roku życia.
Ania żyła lat ponad 10…

…Dzięki niewyobrażalnej miłości matki, moja kuzyneczka, z którą nigdy nie zamieniłem słowa.
Miałem ją kilka razy na rękach, głaskałem po główce, mówiłem do niej…
Była kochana, najbardziej przez matkę, bezwarunkowo, bezwzględnie miłością wielką…

Patrzałem na miłość matki. Jej poświęcenie. Nie do końca rozumiejąc,…relacji…, być może.
Wiedziałem, że to jednak coś cennego…
Ale nie pojmowałem wtedy tak jak to teraz czuję i widzę.

Wodogłowie, rozległe uszkodzenia mózgu uniemożliwiające mówienie, chodzenie, cokolwiek.

Tylko wzrok.

Jak to zrozumieć? Jak pojąć? Jak się komunikować? Jak okazywać miłość?
To potrafi tylko matka.

To wielka nauka. Potężne doświadczenie, – niepojęte.

Dziecko nie urodziło się z tym uszkodzeniem. Stało się to w wyniku operacji lekarskiej i
błędnego – złego wstawienia zastawki.

Matka – (moja chrzestna również), do końca była przy swoim dziecku. Nosiła ją do końca. Otaczała opieką i miłością.
Skazana na to co jest możliwe tylko u nas.

Skazana na siebie. Pomoc była wąskim strumyczkiem. Niczym w porównaniu z podobną, którą osiągnęłaby na zachodzie.

Cóż powiedzieć? Nauka miłości bezwzględnej?

Bezwarunkowej?
Bezgranicznej?

Coś naprawdę wielkiego.
I niezrozumiałego dla osób z zewnątrz. Trzeba być Matką.

Byłem na pogrzebie, płakałem przy jej trumience. Ale w zasadzie dlaczego? Przecież przeniosła się do lepszego świata. Jakież grzechy mogła popełnić? Jedynie w myślach o ile w ogóle.
Tego jej zazdroszczę.
Przez te 10 lat męki zbudowała drogę do Wieczności.
My musimy bardzo uważać, ciągle i stale. A przecież ponoć to takie łatwe. Wystarczy tylko kochać bliźniego jak siebie samego…

Wspomnienia po latach wróciły. To zdjęcie. Znalezione w szpargałach…
Czy potrafiłbym tak kochać?

Piotr

Ps polecam: Eutanazja dzieci w Belgii ? wznowiona dyskusja? Brak miłości? Na zachodzie chcą mieć inne spojrzenie… chcą uśpić, zamordować serce matki.

Moja kuzynka Ania…

Gdzie trafia pomoc na Kresy zbierana w Poznaniu i wysyłana na Kresy.

Zgromadzone rzeczy przesyłam najczęściej do Wołowa do Wojtka Orłowskiego, ale też kilka razy księża przewozili transporty – udało się też przekazać osobiście zebraną pomoc zainteresowanym- również kilka razy, – o tym pisałem na stronie.
Ostatnia zbiórka – konkretnie rzeczy zebrane w Poznaniu (i nie tylko w Poznaniu) trafiły do szkoły w Mościskach z prawie 200 uczniami polskimi jak informował mnie Wojtek Orłowski.

Szerzej w materiale Wojtka o ostatniej pomocy charytatywnej:

„Paczki z Wołowa trafiły do Podkamienia, Palikrów, Brodów, Drohobycza, Mościsk

Po raz kolejny sympatycy z Towarzystwa Miłośników Kultury Kresowej z Wołowa odwiedzili Kresy- Wołyń i Podole. Jak co roku, tym razem też w styczniu przekazano prezenty dla Polaków na Wschodzie.

Wyjazd na Kresy z Wołowa na Dolnym Śląsku odbywa się corocznie. W ciągu kilku dni odwiedziliśmy Drohobycz. Mościska, Brody, Palikrowy i Podkamień, aby przekazać podarki od Rodaków. ? Z każdym rokiem jeździ z nami coraz więcej ludzi ? nie ukrywa Joanna Szulc- Drębkowska, przewodnicząca TMKK Wołów ? Bardzo często dorosłym towarzyszą dzieci i wnuki, które chcą zobaczyć rodzinne strony rodziców czy dziadków. Są wśród nas także weterani, którzy co roku wracają w te miejsca .

Tegoroczna trasa wyniosła około 3 tys. km. Uczestnicy mieli zagwarantowane noclegi i wyżywienie wśród naszych Polaków na Kresach. W ramach naszego wyjazdu -pielgrzymi mieli możliwość indywidualnego dojazdu do swych rodzinnych miejscowości. W zbiórce paczek dla Polaków żyjących na kresach wzięło udział ponad 200 szkół, kilkanaście placówek przedszkolnych, ośrodki wychowawcze, organizacje kresowe. Wielu nauczycieli i uczniów osobiście dostarczyło dary i uczestniczyło w pakowaniu prezentów. Zgromadziliśmy żywność i słodycze. Już od połowy grudnia odwiedzaliśmy polskie szkoły i przedszkola Kresach, ale także naszych Rodaków żyjących w okolicach Lwowa, Brodów, Drohobycza, Stryja. Trzykrotnie wyjeżdżaliśmy z paczkami na Ukrainę. Pokonaliśmy prawie 5 tysięcy kilometrów aby dotrzeć do polskich szkół i parafii w Sąsiadowicach, Drohobyczu, Kołomyi. Odwiedzaliśmy od lat zaprzyjaźnione polskie wsie na Kresach. Z darami i życzeniami dotarliśmy do wielu samotnych i opuszczonych naszych Rodaków mieszkających w najdalszych zakątkach Ukrainy. Było wiele łez i wzruszających spotkań. Przekazywaniu darów na Kresy zawsze towarzyszyła ekipa ?Kuriera Gmin?, Gminy Wołów, Wołowskiego Ośrodka Kultury. Serdeczne i szczere słowa podziękowania składamy wszystkim, którzy pomagali nam w akcjach i działaniach Kresowych.

Wojciech Orłowski”

Zapraszam każdego kto chce się włączyć do akcji pomocy.
Serdeczne podziękowania dla pracowników Biblioteki Raczyńskich dzięki którym, udaje się realizować sporą część pomocy wysyłanej na Kresy.

Ta Paczka dotarła do celu. Następna w drodze. Obecnie jeszcze jedna w przygotowaniu. Potrzebne rzeczy dla dzieci, ubrania, czapki itp.: Skromne dary dla kresowian na wschodzie.

1 Marca Dzień Pamięci… – o walczących z okupacją komunistyczną.

PLAN OBCHODÓW
Narodowego Dnia Pamięci ?Żołnierzy Wyklętych? w Poznaniu:

26 lutego 2013, godz. 17:00
(Aula Wyższej Szkoły Handlu i Usług, ul. Zwierzyniecka 15)
Wykład Leszka Żebrowskiego pt. ?Żołnierze Wyklęci?
Idee, tradycje i historia „Żołnierzy Wyklętych”, polskich bohaterów II Wojny Światowej oraz okresu powojennego podczas okupacji sowieckiej. Czytaj dalej 1 Marca Dzień Pamięci… – o walczących z okupacją komunistyczną.

O czym się nie mówi w mediach publicznych – Siostry Radwańskie; tenis.

Wspomagają Fundację prowadzoną przez księdza Isakowicza-Zaleskiego im. Brata Alberta, swoim wizerunkiem służąc misji charytatywnej pomocy i działalności na rzecz niepełnosprawnych umysłowo… O tym jednak cisza w mediach. Tak samo jak i o innym wydarzeniu z udziałem naszych słynnych tenisistek…

„Agnieszka i Urszula Radwańskie doprowadziły do zwycięstwa Polski 2:1 w meczu grupy C, pewnie pokonując gospodynie turnieju Julię Glushko i Shahar Peer 4:6, 6:3, 6:4. Według relacji internautów, którzy oglądali mecz, polskie tenisistki były lżone przez siedzących na trybunach kibiców.”

Źródło: Izraelscy kibice do sióstr Radwańskich: …

Jeżeli te informacje się potwierdzą, jest to przejaw rasizmu ze strony Izraelitów. Niezwykle smutna i przykra to sprawa zważywszy, że przecież naród izraelski padł ofiarą zbrodni ludobójstwa w ostatniej wojnie światowej dokonanej przez państwo niemieckie o nazwie: „Tysiącletnia III Rzesza”.

Inne wyszukane materiały wspominające ten incydent: Loutish behavioour of Israeli fans towards Radwanska Sisters
(warto zwrócić uwagę na niektóre komentarze)

czy też:

http://youtu.be/H9lIaHx6TZg

Wracając do misji charytatywnej wspomagającej Fundację Brata Alberta:
Siostry Radwańskie, te godne najwyższego uznania kobiety, polskie tenisistki, z których jesteśmy wszyscy bardzo dumni, udostępniły swój wizerunek i poprzez oficjalne wsparcie akcji charytatywnej, pomagają niepełnosprawnym umysłowo będącym pod opieką Fundacji. Szkoda, że o tym taka cisza …

Siostry Radwańskie z Fundacją księdza Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego

Zaproszenie na Eliminacje Twórczości Teatralno-Muzycznej dla Osób Niepełnosprawnych

Ogłoszenie nadesłane na maila:
„W imieniu Zarządu Krajowego Fundacji im. Brata Alberta zapraszam na regionalne eliminacje do XIII Festiwalu Twórczości Teatralno-Muzycznej Osób Niepełnosprawnych Intelektualnie „Albertiana”. Wstęp wolny.

Piątek, 25 stycznia, g. 10.00 – Toruń – Teatr „Baj Pomorski ” przy ul. Piernikarska 3…. Czytaj dalej Zaproszenie na Eliminacje Twórczości Teatralno-Muzycznej dla Osób Niepełnosprawnych