Serdeczne podziękowania za organizację spotkania i wiele wzruszających momentów na i po spotkaniu dla wszystkich Organizatorów.
Dziękuję też za specjalny znaczek związany i z filmem i z treścią spotkania: „Nie Zapomnij o Kresach”.
Będę go dumnie nosił i podkreślał jego pochodzenie.
Liczę, że nie był to ostatni mój pobyt, wizyta – w tym pięknym mieście.
Nadesłane przez Kresowiaka z Kanady…: „zalaczam kilka zdjec ginacego polskiego cmentarza I kaplicy w poblizu Lwowa.
Pozdrawiam,
K.”
więcej fotografii: Czytaj dalej Ginący polski cmentarz pod Lwowem.
?Wywiad obcy to rak na ciele każdego kraju, trudny do wycięcia i stale grożący przerzutami. Dla nas, Polaków, jednak groźniejsza się okazywała od czasów niepamiętnych inna odmiana ?intelligence?. Hulała ona swobodnie w naszym kraju w epoce przedrozbiorowej, krzewiła się w wieku XIX, a obecnie zabrała się bezceremonialnie do naszej emigracji. (ze wspomnień Edwarda Raczyńskiego). Zmieniały się tylko ośrodki dyspozycyjne. Nici w ręku trzymali dawniej obcy monarchowie, a po nich obce tajne związki. Od ostatniej wojny firmują ją niemal otwarcie obce rządy. Jej zadaniem jest mamienie opinii publicznej dla nagięcia jej do własnych celów. (?) Czytaj dalej „…mamienie opinii publicznej dla nagięcia jej do własnych celów”
Kilka słów Pana Zapałowskiego, polecam szczególnie gorąco:
„Polski nie stać na błędy
Minister Mariusz Błaszczak, po nieformalnym szczycie unijnych szefów MSW w Amsterdamie, potwierdził, że jeśli Komisja Europejska zdecyduje o przymusowej relokacji uchodźców, to reakcją będzie polskie weto. Czy Polska może zablokować decyzję podjętą przez Unię Europejską i co wówczas??
[…]
W sobotę odbyło się spotkanie z filmem „Zapomnij o Kresach” i książką Mirosława Kowzana: „Krzyż na Perczynie”.
Na spotkaniu był obecny poseł Kukiz15 Wojtek Bakun, a także radni miejscy, pedagodzy i wykładowcy ze szkół miasta i oczywiście mieszkańcy.
Krótka relacja fotograficzna:
Nie każdy, nawet praktykujący katolik, wie iż w Poznaniu miał miejsce cud. Okoliczności tych niezwykłych zdarzeń opisał w swojej książce zatytułowanej ?Najświętsze trzy hostie? Mieczysław Noskowicz.
Na warszawskich przystankach ZTM radosne hasło: 1580 nowych przystanków! Ciekawa jestem jak będą one wyglądały za rok. Czy tak jak niedawno układana kostka wzdłuż ulicy Ciszewskiego i Dereniowej? Kształtem chodnik przypomina podłużny rów melioracyjny wypełniony wodą po opadach deszczu, w niektórych miejscach widoczne leje jak po wybuchu bomby, braki pojedynczych kostek są notoryczne jak notoryczne są popękane i co dziwne, skruszone do połowy kostki Czytaj dalej Na rozwidleniu tęsknot….
?Niech sobie Ganges, Sorrento, Krym
Pod niebo inni wynoszą,
Ja wolę Łódź! Jej smród i dym
Szczęściem mi są i rozkoszą!
Urodziłam się w Łodzi, moje dzieciństwo było bardzo ładne i barwne? ? cytując wiersz Tuwima rozpoczyna filmową opowieść Lucie Cytryn ? Bialer, ocalała z shoah wnuczka bogatego łódzkiego przemysłowca, ortodoksyjnego polskiego żyda. A jak ocenia Polskę zamieszkała w USA reżyserka filmów finansowanych z publicznych, czyli moich również, pieniędzy: ?Kiedy przyjeżdżam, uderza mnie fala niedobrego powietrza, coś takiego, jakby w zamkniętym pomieszczeniu ktoś bez przerwy puszczał bąki?. (wywiad w Radio Zet z Agnieszką Holland).
Dostaję wiele informacji na FB, na maila, rozmawiam z ludźmi, podsyłają mi to co znajdą w necie.
Sam otrzymuję informacje z Ukrainy, od Ukraińców głównie, z którymi swego czasu nawiązałem kontakt.
Polacy raczej nie piszą – boją się. Fanatyków, nacjonalistów.
Np taki link podesłano mi niedawno:
Tymczasem doradca ministra RP obłudnie fraternizuje się ze złymi ludźmi (po prostu), staje w obronie – obrońców kłamstwa, które uderza w RP.
Kim jest?
Polakiem?
Zasłania się potrzebą walki – z Rosją (sowiecką? – przecież taka nie istnieje). Wie, że to zawsze będzie funkcjonowało – jak „płachta na byka” działa na nas słowo „komuch” lub „sowiecki komuch” – tyle zła, ile ucierpieliśmy od nich, zawsze pamiętać będziemy – i ten ktoś socjotechniczne wykorzystuje rany, które są w narodzie, wzbudza nienawiść – ale są inne rany (Relacje).
I te rany również pamięta naród polski, ci co jeszcze żyją. I ci co czują się Polakami.
W czym jedne rany są bardziej ważne inne mniej? W czym te pierwsze są gorsze od tamtych – z Wołynia?
Kim jest ten człowiek?
Jakim Złem jest to co on robi? W czyim interesie?