Poznań. Dzięki staraniom Marka Szpytko powstała tablica upamiętniająca ofiary zbrodni Ludobójstwa OUN-UPA dokonanego na Polakach i Ukraińcach. Tablica upamiętniająca męczeństwo ofiar została odsłonięta wczoraj w kościele Jana Kantego przy ul Grunwaldzkiej 86.
To tablica jakiej brakowało w Poznaniu. Tablica gdzie jest napisana prawda o zbrodni Ludobójstwa.
Wcześniej pojawiła się tablica, która była cenzurowana. Nie było słowa „Ludobójstwo” i nie było słowa o tym jakie organizacje stały za zbrodnią.
Teraz mamy miejsce upamiętnienia zgodne z prawdą historyczną.
Poniżej kilka fotografii z odsłonięcia.
Uroczystość uświetniła obecność kandydata do sejmu Bartłomieja Wróblewskiego (z pochodzenia kresowiaka), którego rodzina od strony babci poniosła ofiary podczas Ludobójstwa:
Fragment rozmowy, którą przeprowadziłem z Bartłomiejem Wróblewskim: „…wśród pomordowanych były osoby z mojej rodziny od strony babci – Marii Kwaśniewskiej z domu Prokopowicz…(Gołogóry, pow. złoczowski, województwo stanisławowskie)„.
Do tematu pochodzenia i tragicznych losów jego rodziny jeszcze powrócę na blogu. Czytaj dalej Odsłonięcie tablicy poświęconej ofiarom Ludobójstwa OUN-UPA. Poznań.
Wiele osób bierze kredyty, ale są też takie, które nigdy nie brały, a zaszła właśnie potrzeba wzięcia „małej pożyczki”.
Otóż znajomy księgowy opowiada mi wczoraj prawdziwą historię, którą opowiadał jego klient.
Ów klient udał się do banku po kredyt.
Po długich analizach, dostarczaniu i przeglądaniu licznych zaświadczeń i wszelakich innych dokumentów przeprowadził taką krótką:
„-Pan nigdy nie brał kredytu?
-Nie
-No, Pan nie jest wiarygodny dla naszego banku…”
Inny przykład jak to się mówi: „z życia wzięty”:
Kolegi przyjaciel mieszka i pracuje w Holandii. Zarabia tam około 8,5 tys (w przeliczeniu na naszą walutę). Pragnął kupić mieszkanie w Polsce, aby za jakiś czas móc się przeprowadzić do Polski.
Po wielu dniach wydeptywania bruku, w wielu różnych bankach w Polsce, nie otrzymał od ŻADNEGO z nich zdolności kredytowej umożliwiającej zakup mieszkania.
Zrezygnowany wrócił do Holandii, gdzie kredyt załatwił…w kilka godzin.
Oczywiście na zakup mieszkania na miejscu, za granicą Polski.
Takie jest to państwo, przychylne dla Polaków, swoich obywateli…
Dzięki staraniom kilku osób, Poznaniaków, którym leży na sercu Prawda (głównie Marka), w końcu pojawi się tablica z prawidłowym napisem: LUDOBÓJSTWO.
Zbrodnie OUN-UPA zostaną nazwane po imieniu.
W dniu 19 września o godzinie 14.00 w kościele Jana Kantego przy ul. Grunwaldzkiej odsłonięta zostanie tablica.
W gazecie znalazły się słowa, na ten temat, jednak nie do końca…
pojawiła się informacja w pełni zgodna z treścią tablicy.
Wcześniej: ?Machloje? z tablicą?? ?W poznańskim oddziale TMLiKPW.
Fragment z tamtego materiału:
„W książce Ernesta Gellnera: ?Narody i Nacjonalizm? strona 165 (wydanie PIW 1991 rok) Autor stwierdza: ?Utrzymuję natomiast stanowczo, że nacjonalizm jest bardzo szczególną odmianą patriotyzmu, odmianą szerzącą się tylko w bardzo szczególnych warunkach społecznych…?
Na stronie następnej stwierdza dodatkowo, że niektóre nacjonalizmy zdołały przebrać wszelką miarę. Oczywiście do takich należy również i nacjonalizm ukraiński w wydaniu banderowskim, jednakże jestem daleki od tego, aby nawet w ogólnym zbiorze nacjonalistów z całej Ukrainy, wszystkich ustawiać pod jednym murem odpowiedzialności, jak to chce czynić osoba lub osoby z Zarządu TMLIKPW z Poznania. Jaki jest tego cel? Skłócenie między narodami? Możemy założyć, że nacjonalista ukraiński ze wschodniej Ukrainy nigdy na oczy nie widział w tamtym czasie Polaka, nie mówiąc już o tym, że brał udział w jakichkolwiek mordach. Odmian i organizacji było wiele.
I sama definicja nacjonalizmu w tym świetle się komplikuje w odniesieniu do Ukraińców.
Najwłaściwiej jest napisać prawdę. I do tego powinniśmy wszyscy się przychylić.
Mordowali członkowie OUN-UPA w przeważającej większości. Były też i inne pomniejsze organizacje. Jednakże prym wiedli właśnie wymienieni.
Dlaczego o tym nie napisać? Czy może powodem jest fakt że OUN istnieje do dnia dzisiejszego?”
Dwa linki poniżej nadesłane przez stałego Czytelnika.
Co do Białorusi potwierdzam – wiele osób powtarzało dokładnie to samo.
Czysto, porządnie, schludnie i bezpiecznie.
Min słyszałem to od Komandora Rajdu Katyńskiego, kolegi byłego radnego z Legnicy, samych Białorusinów, Dziennikarki TVP, i paru innych osób.
Ten link objęty jest częściowym dostępem – zarabiają na Czytelnikach.
Drugi link jest ze strony o (powiedzmy) dość skrajnych poglądach, z którymi nie do końca się zgadzam – niemniej tekst można doczytać (nie wiem czy z prawami autorskimi czy bez) i jest kilka fotografii Białorusi. Justyna Kowalczyk: Moja Białoruś
Dziś odbyła się demonstracja „za”.
Usłyszałem wiele ciekawych głosów, można by rzec: głosów rozsądku.
Bardzo ciężko, nie zgodzić się z treścią poniższej ulotki:
Kolportowanej podczas dzisiejszej pikiety.
Poza tą niewątpliwie cenną ulotką, usłyszałem wiele głosów bardzo podobnych w wymowie – o odpowiedzialności „wielkich” tego świata, za sytuację.
Również sporo usłyszałem o naszym systemie socjalnym: Czytaj dalej Czy mile widziani? demonstracja „za” uchodźcami…
Materiały informacyjne, jakie przebijają się z różnymi bezprawnymi działaniami w naszym kraju, są coraz częstsze.
Z maila:
„Szanowni Państwo!
Nękające telefony, wieczorne wizyty domowe, szantaże, niemiłe rozmowy pełne arogancji i wulgaryzmów – to tylko niektóre z metod stosowanych przez firmę windykacyjną Armada Polska Sp. z. o. o. Większość dłużników załamuje ręce, ale Pan Kwiatkowski wyzwał Armadę na pojedynek. Czytaj dalej Państwo bezprawia – Polska?
Pobicie polskich dyplomatów, w myśl: „byle lać Lacha” – jak widać ich jedyny bohater narodowy wywiera potężny wpływ na umysłowość i wyobraźnię fanatyków kiboli, doskonałego materiału na nacjonalistów ukraińskich – czystej krwi rezunów…
„Miejscowe władze, aby zapewnić bezpieczeństwo podczas meczu, prosiły o pomoc wojsko i policję. Na stadionie i w okolicach porządku pilnowali wojskowi oraz 1,5 tys. policjantów.”