
Polski rząd musiał jednoznacznie postawić sprawę i stanowczo stwierdzić, że bez konsultacji z najwyższymi władzami Rzeczypospolitej nie można wprowadzać zakazów w stosunku do polityków. Druga kwestia dotyczy układu międzynarodowego – mianowicie rząd Ukrainy i prezydent Petro Poroszenko są w wyjątkowo trudnej sytuacji. Tu i ówdzie pojawiają się przecieki, że Stany Zjednoczone mogą znieść sankcje wobec Rosji. Ponadto już w sobotę prezydent Trump jak podała stacja CNN ma rozmawiać telefonicznie z Władimirem Putinem. Z kolei według Agencji Reutera planowana jest także rozmowa z kanclerz Angelą Merkel. Prezydent Ukrainy jest w bardzo trudnej sytuacji, co niejako wymusza na nim takie porządkujące decyzje. Zresztą już wczoraj pojawiły się przecieki, że zostanie zniesiony zakaz wjazdu dla prezydenta Chomy. Chodzi o to, że Światosław Szeremeta, ukraiński sekretarz wykonawczy Państwowej Komisji ds. Utrwalania Pamięci, na specjalnie zwołanej konferencji prasowej we Lwowie zarzucił, że Polacy nie remontują żadnego z nielegalnych pomników członków OUN-UPA? czyli pomników sprawców zbrodni, które w ciągu ostatnich lat zostały zniszczone na terytorium Polski. Taka wypowiedź wysokiego rangą przedstawiciela ukraińskich władz państwowych [moim zdaniem] świadczy o tym, że Szeremeta był jednym z inicjatorów czy nawet głównym inicjatorem sankcji nałożonej na prezydenta Przemyśla…
Całość na: Trzeba stanowczo!
Inna ważna informacja: Czytaj dalej Rada Europy przeciw Ukrainie.