https://여기여.co 여기여 링크모음 주소모음/a>

Poszukiwany/poszukiwana na rynku pracy

Ruszyła kampania medialna nowatorskiej, internetowej platformy SKAi, która ma szansę pomóc uczelniom dopasować ofertę edukacyjną do rynku pracy. Dedykowana jest uczniom, absolwentom, uczelniom oraz pracodawcom.

SKAi

Czy wiesz, że ponad połowa Polaków wykonuje pracę nieadekwatną do swojego wykształcenia? Czy można to zmienić? W jaki sposób wybierać kierunek studiów, aby pracować w swoim zawodzie? Jeśli odwiedzisz www.skai.edu.pl , dowiesz się kogo szukają pracodawcy, jak wyglądają trendy na rynku pracy i w jaki sposób wybrać ofertę uczelni, aby znalezienie pracy było łatwiejsze.

Wyższa Szkoła Zarządzania Personelem razem z międzynarodowym instytutem badawczym Millward Brown stworzyła internetową platformę SKAi, która monitoruje losy absolwentów i łączy je z informacjami o potrzebach potencjalnych pracodawców. Serwis pomoże kandydatom na wyższe uczelnie w wyborze odpowiedniego kierunku studiów. Umożliwi też kontakt pomiędzy studentami, absolwentami i potencjalnymi pracodawcami. Czytaj dalej Poszukiwany/poszukiwana na rynku pracy

„Orban złamie nakazy Unii i nie wpuści uchodźców z Afryki na Węgry”.

Też bym nie wpuszczał, mamy dosyć swoich problemów…
Bieda i nędza, ludzie żyją na skraju ubóstwa, zahukani, zabiegani, oszołomieni.
Gdzie pieniądze na naszych bezdomnych, bezrobotnych, na nasze matki, dzieci?
Zasiłki po 140 zł. I trzeba miesiącami o nie walczyć.
Ten rząd żyje w jakiejś fantazji…
To już nawet nie zielona wyspa, ale odległa planeta…

Też powinniśmy złamać zakazy UE. Dla dobra naszego społeczeństwa i obywateli.
Po prostu.

Premier Węgier nie ma zamiaru dostosowywać się do nakazów unijnych

Brawo dla Węgrów. Za odwagę i przykład.
Kto kazał robić rewolucję w Libii?
Niech sobie teraz radzą.
Niech „eksportują” uchodźców do USA.
Albo niech USA płacą za ich utrzymanie. Za każdego 100 dolarów dniówki.
Zal mi tych ludzi. Jednak bardziej żal mi biednych Polaków i matek polskich. Po prostu. Komu byście najpierw pomagali swojemu dziecku, czy dziecku z Afryki? Dziecku z Afryki po tym jak wasze dziecko byłoby zabezpieczone.
To jest po prostu zwykły instynkt macierzyński, rodzicielski.
Chętnie pomagam biorę udział w akcjach charytatywnych. Ale bez przesady. Najpierw swoje dzieci.
Potem dzieci biednych Polaków. A potem dzieci z innych krajów.
Wszystkim nie da się pomóc. A już na pewno nie kosztem naszych pociech.

Piotrek