„Zabiję cię na Evereście” – dwa oblicza wypraw na najwyższą górę świata? Kresowiak z Polski staje „okoniem”.

Etyczno-moralne aspekty wchodzenia na najwyższą górę świata.
Jak się okazuje wspinanie się na górę o nominalnie najwyższej wysokości na Ziemi, jest tak samo zinstytucjonalizowane, z komercjalizowane i zmanipulowane – jak każde każde inne działanie korporacji i innych organizacji zbijających kasę na czymkolwiek, co się do tego nadaje.
Góry oddarte z nimbu piękna i czystości moralnej? Obawiam się że tak.

Spotkanie z Bartkiem Wróblewskim - dwa oblicza Everestu
Spotkanie z Bartkiem Wróblewskim – dwa oblicza Everestu

Kresowiak – Bartek Wróblewski, którego babcia Maria Kwaśniewska z d. Prokopowicz pochodzi z Gołogór k. Złoczowa w dawnym woj. tarnopolskim – opowiadał o Wyprawach na Everest podejmowanych przez niego w latach 2012 i w 2013 w gościnnym pubie: The Brothers Pub.
Czytaj dalej „Zabiję cię na Evereście” – dwa oblicza wypraw na najwyższą górę świata? Kresowiak z Polski staje „okoniem”.

Koszulka rocznicowa 11 lipca – dzięki niej poznałem dwie relacje kresowian.

Dwa tygodnie temu, poznańska hurtownia „Integart”, zajrzałem aby kupić jak zwykle drobiazgi, przy okazji wymienić kilka uwag z kierownikiem oddziału poznańskiego tej dużej firmy. Miła, sympatyczna atmosfera, wchodzi następny klient którego znam z widzenia. Zaczyna się przyglądać mi: odsuwa poły firmowego polara z inicjałami „IOH” i spogląda na mapę Polski przedwojennej z zaznaczonym Wołyniem. Wskazuje mniej więcej punkt w którym na bardziej szczegółowej mapie jest miejscowość Równe.

I snuje opowieść…

Czytaj dalej Koszulka rocznicowa 11 lipca – dzięki niej poznałem dwie relacje kresowian.

Z życia wzięte (zapisane) – na wesoło; Polak mówi: humorystycznie…

Kilka  odnotowanych lapsusów językowych… Może też macie podobne obserwacje?
„Das ist maine „żona”…”
„Sprzedaliśmy Niemcowi za 17 tysięcy Eurodolarów…”
„Że tak powiem, nie będę latać jak dzika świnia…”
Czytaj dalej Z życia wzięte (zapisane) – na wesoło; Polak mówi: humorystycznie…

Festiwal Niepodległości w Tarnowie. Sesja naukowa o Kresach.

ZAGŁADA KRESÓW
Ogólnopolska sesja popularnonaukowa „Zagłada Kresów”, odbędzie się 28 X w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Tarnowie, jako impreza towarzysząca II Festiwalowi Niepodległości. To kontynuacja projektu sprzed 5 lat zorganizowanego przez trzy tarnowskie stowarzyszenia we współpracy ze Starostwem Powiatowym, zatytułowanego „Zagłada. Sesja popularnonaukowa w 5 aktach z antraktami”.
Podmiotowym tegorocznej sesji będzie tematyka edukowania w zakresie historii tzw. rzezi wołyńskiej. W sesji wezmą udział najwybitniejsi znawcy tematu, przedstawiciele organizacji pozarządowych i twórcy zajmujący się tragedią Kresów.
IIFN_logo
Sesję  rozpocznie prezentacja zapisu spektaklu ?Ballada o Wołyniu? Teatru Nie Teraz Czytaj dalej Festiwal Niepodległości w Tarnowie. Sesja naukowa o Kresach.

Relacja z ekshumacji na Ukrainie: Stary Gaj.

„2013 rok Październik:
Relacja  z Pogrzebu ekshumowanych w Starym Gaju.
W dniu 19.10.2013 r wybrałem się na Ukrainę aby uczestniczyć w pogrzebie 79 ofiar ekshumowanych w miejscowości Stary Gaj gdzie zamordowano około 600 mieszkańców Starego i Nowego Gaju. Ekshumacji dokonano w miesiącu wrześniu do której doszło po wielu latach starań. Ekshumowana mogiła to były rów strzelecki gdzie dokonywano zbrodni ? ofiary przeprowadzano z budynku znajdującej się w pobliżu szkoły do której wcześniej spędzono mieszkańców. Według relacji dr. Popka ofiarami były w większości dzieci, oraz osoby w wieku do lat 40 (tylko 2 ofiary miały więcej jak 70 lat)….



Za krzyżem widocznym na zdjęciu miejsce ekshumacji.


Czytaj dalej Relacja z ekshumacji na Ukrainie: Stary Gaj.

Łężyca; odsłonięcie nowych tablic upamiętniających ofiary OUN-UPA.

Podczas sobotniej uroczystości, po uroczystej sesji radnych województwa odbywającej się w Łężycy, gdzie przyznano ks. Tadeuszowi Isakowiczowi-Zaleskiemu honorowe obywatelstwo gminy Zielona Góra, odbyła się premiera filmu dokumentalnego pt. „Prawo do Prawdy” wyprodukowanego społecznie przez mieszkańców Łężycy, a upamiętniającego ich losy, ich miejscowości na kresach wschodnich, i ich martyrologię…

Łężyca 19 października nowe tablice poświęcone ofiarom OUN-UPA
Łężyca 19 października nowe tablice poświęcone ofiarom OUN-UPA

Po filmie odprawiono Mszę Św. której przewodniczył ks. biskup Stefan Regmunt. Czytaj dalej Łężyca; odsłonięcie nowych tablic upamiętniających ofiary OUN-UPA.

Akrobatyka – sport niepopularny? A przecież efektowny…

Nie ma pieniędzy w naszym sporcie. Dlatego Kamila Kędzior nie pojedzie na zawody.
„Ministerstwo Sportu nie dołoży się, ponieważ skoki na ścieżce nie występują na olimpiadach.”
I tak to wygląda rozwój sportu. A ministerstwo sportu się tłumaczy beznadziejnie…

Ostatnio słyszałem od nauczyciela WF w szkole córki, że ogólnie zajęcia ćwiczeń fizycznych w szkołach są coraz bardziej zaniedbywane ze szkodą dla zdrowia dzieci.
Nie można patrzeć tylko przez pryzmat startów i zawodów, trzeba patrzeć na rozwój fizyczny dziecka.
Jedne mają predyspozycje do ćwiczeń inne nie, jednak zdrowie i kondycję (na swoim poziomie zdolności i rozwoju) powinny wyrabiać sobie wszystkie dzieci.

 Kamila Kędzior zdobyła kwalifikacje na ms i potrzebuje pieniędzy by wyjechać

U nas jest jednak – jednotorowo. Śmieszne tłumaczenie minister Muchy o podzieleniu dyscyplin olimpijskich na trzy grupy: złotą, srebrną i brązową.
W myśl tego podziału piłka nożna w ogóle nie powinna być w żadnej z nich i nie powinna być dofinansowana. Czy my zdobywamy jakieś medale w tej dziedzinie sportu ostatnimi laty? A za kadencji obecnej minister, to już w ogóle.
Rozwój ruchowy powinien być już w szkole podstawowej promowany, a tak nie jest. Na poziomie podstawowym starszym nauczycielom nie chce się wychodzić z dziećmi na dwór i ćwiczyć. Nie ma nacisku, – wf nie jest ważny w większości szkół…
Zajęć dodatkowych brak, bo nie ma pieniędzy.
I tak idziemy do … tyłu.
Za parę lat będziemy mieli samych inwalidów.

Niech żyje …. sport? Hmm…
(Materiał w którym dziwnie się tłumaczy ministerstwo: http://eurosport.onet.pl/lekkoatletyka/afera-akrobatyczna-ministerstwo-sportu-odpiera-zarzuty-ws-kamili-kedzior/68ts1)

Polskie obozy koncentracyjne – tym razem we Włoszech…. A jak w Niemczech tak mówią? milczymy…?

…Kiedy jednak podobny zwrot pojawił się kilka tygodni temu w Niemczech cisza była na ten temat i polska ambasada w Niemczech nawet mi nie odpisała. Za to niemiecka w Polsce odpisała…

Pisałem o tym obszernie na stronie. I nie tylko ja. Paweł Kukiz starał się mi pomóc i również tą kwestię nagłośniał.
Ale nastała cisza.  Znów Polskie obozy koncentracyjne, tym razem słowa padają na niemieckiej stronie internetowej.
Taką sprawę powinno się bezwzględnie rozwiązywać ostrym protestem.
Ale nie u nas…

O włoskiej „wpadce”:
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/wlochy-sformulowanie-polski-oboz-w-relacji-agencji-ansa-z-auschwitz/fvme5

…Niemcy jednak zareagowali i wpis został usunięty. Po naszej reakcji. Prywatnej. Nie państwa. O tym nic mi nie wiadomo. Mimo wysłania listu do polskiej ambasady nigdy nie dostałem żadnej odpowiedzi…
A teraz jak widać polski ambasador we Włoszech potrafi działać.

Cóż…. bez przesady… przecież….