Z odległej przeszłości … komunistycznej.

Czytaj dalej I inne figurki… żołnierzyki.
Kategoria: Hobby
Star Wars… i zabawki.
Ostatnio przywiozłem sobie narzutkę… całkiem przyjemną… Oto ona:

Trochę jak Krzyżowiec – z tym mieczem…, no nie?
Czyżby następna krucjata?
i znalazłem… kilka miłych zabawek: Czytaj dalej Star Wars… i zabawki.
Star Wars – figurki. EPISODE VII: THE FORCE AWAKENS.
Na życzenie fanów zbliżenia figurek i nie tylko…:
Czytaj dalej Star Wars – figurki. EPISODE VII: THE FORCE AWAKENS.
Podłoga Star Wars – mozaika.
Właśnie odnalazłem fotografię podłogi „Star Wars” jaką swego czasu wykonałem z szanowną koleżanką małżonką.

Była też na stronie:
Czytaj dalej Podłoga Star Wars – mozaika.
Vilcacora – zapomniane zdrowie. Zdrowe żywienie.
Taka jest historia zapomnianego andyjskiego zioła ponownie odkrytego przez polskiego misjonarza.
Cena cywilizacji – to zdrowie.
Powrót do natury to skuteczna walka z chorobami.
Mniej mocno przetworzonych substancji żywieniowych to mniejsze ryzyko zachorowań.
Ziołolecznictwo to spuścizna tysięcy lat doświadczeń naszych przodków.
Pamiętajmy o tym.
Postanowiłem przypomnieć kilka moich wpisów, które szczególnie skoncentrowały się na temacie żywienia, zdrowego odżywiania, zdrowego „ducha”.
Jesteśmy tym co jemy. To bardzo mądra maksyma.
Można oczywiście jeszcze wspomagać procesy przemiany materii, a także procesy obronności organizmu przeciw atakom wirusów, bakterii itp. Chodzi o procesy odpornościowe.
W tym temacie ziołolecznictwo o którym wspominałem odgrywa ważną rolę.
Przykłady zdrowszego żywienia:
Zdrowe żywienie ? zdrowe jedzenie?, z pomidorów. Smażone pomidory.
Likopen i pomidory ? przeciwutleniacze w walce z rakiem.
Co to jest ? Topinambur, tajemnicza roślina??
Zdrowe żywienie ? zdrowe jedzenie; i jesteś zdrowy.
Zdrowe jedzenie? ale, już wkrótce w Polsce może zabraknąć też i mniej zdrowego: wędzonej kiełbasy.
Dobre odżywianie ? naturalne witaminy w jabłkach
Zastanawiajmy się nad tym co jemy.
I jak sobie pomóc.
Piotrek
„Everest” – film o pasji…
Z maila od Bartłomieja:
„…Na ekrany wszedł film EVEREST. Jak widać na zwiastunach obraz jest pełen pięknych zdjęć, a jeśli wierzyć zapowiedziom to ?jeden z najbardziej oczekiwanych filmów roku?. Jutro w Multikinie Malta po seansie o godz. 20.00 wezmę udział w rozmowie na temat filmu i góry. Na Everest wspinałem się trzykrotnie w 2012, 2013 i 2014 roku. Raz zabrakło 1000 metrów, bo załamała się pogoda. Ale nic za wszelką cenę. W kolejnym roku byłem zaledwie 500 metrów od szczytu, ale z powodu awarii maski musiałem się wycofać. Złośliwość rzeczy martwych, a może i nie tylko? Na szczycie stanąłem 25 maja 2015 r. Do trzech razy sztuka. Na pewno było to bardzo poznańskie wejście…”

Czasami zwykłe metody są najlepsze
Były szpieg: „Czasami zwykłe metody są najlepsze ? odwracasz płaszcz, zakładasz perukę i już w kamerach wyglądasz inaczej”.
W odróżnieniu od innych pisarzy Vincent V. Severski przemyca do książek własne doświadczenie. Podobnie sześćdziesiąt lat temu czynił Ian Fleming, autor serii książek o przygodach Jamesa Bonda. Jednak jeśli od razu przed oczyma macie któryś z filmów o 007, to muszę Was zmartwić. Książki i filmy z Jamesem Bondem, mało mają ze sobą wspólnego, o ile (w niektórych przypadkach) cokolwiek poza tytułem i agentem 007. Jeśli więc chcecie poznać bliżej świat szpiegów, to musicie sięgnąć po którąś z książek. Tak swoją drogą, ciekawe ilu autorów książek szpiegowskich było szpiegami?
Początki w nowej pracy
Vincent V. Severski zdradza, jak został szpiegiem: „To też było zrządzenie losu. Wyobraź sobie małżeństwo studentów – Ulę i Vincenta, które nie ma gdzie mieszkać, a bardzo chce zacząć normalne życie. Vincent ma w Warszawie wuja, który jest w MSW i w szpitalu na ulicy Komarowa (dzisiejsza Wołoska) operuje różnych prominentów. I ten wuj, widząc problemy młodego krewniaka, mówi: ?Załatwię ci dobrą robotę, będziesz pracował w MSW. Dostaniesz mieszkanie?.
Historia Polskich Kolei Państwowych
Dawno, dawno temu, Polskie Koleje Państwowe oferowały pasażerom luksusowe warunki. Opowieść o czasach, gdy PKP były znakomicie działającą firmą, brzmi jak bajka. A przecież tak było na prawdę.
Polska kolej powstała dosłownie z popiołów. Krótko po powstaniu II Rzeczypospolitej ewidencjonowano trasy kolejowe i okazało się, że w czasie I wojny światowej zniszczonych zostało 40% mostów i 63% dworców.
Chociaż udało się przejąć od zaborców około pięciu tysięcy parowozów, to i tak połowa nie nadawała się do użytku. Z wagonami było trochę lepiej, ponieważ doliczono się aż 129 typów różniących się systemami hamulcowymi, grzewczymi i oświetleniowymi. Zestawienie w 1919 roku jednego składu kolejowego było nie lada wyzwaniem, przypominającym układanie puzzli.
Hobby, którym warto się dzielić
Popiel zaprasza na wycieczkę do Kruszwicy
Legendę o królu Popielu, którego zjadły myszy, znają chyba wszyscy. Ile prawdy w tej legendzie dowiedzą się pasażerowie pociągu ?Popiel?, który w sobotę 16 maja wyruszy z Poznania do Kruszwicy.
W ramach Markowego Produktu Turystycznego TurKol.pl uruchomiony zostanie pociąg specjalny pod nazwą ?Popiel?, ciągnięty przez zabytkowy parowóz Ol49-69 z wolsztyńskiej parowozowni. Ponieważ trasa przejazdu będzie długa, w składzie pociągu znajdą się zamiast wagonów retro – wygodniejsze, ale w praktyce także zabytkowe – wagony pasażerskie stosowane przez ostatnie dziesięciolecia w ruchu pasażerskim w Polsce.
Trasa przejazdu: Poznań Główny – Poznań Garbary – Pobiedziska – Gniezno – Trzemeszno – Mogilno – Inowrocław – Kruszwica.



