Mortui sunt ut liberi vivamus, czyli rzecz o bitwie pod Zadwórzem…

Wielkie  i małe bitwy były i są stałym elementem działań wojennych bez względu na długość i szerokość geograficzną globu, choć w miarę upływu czasu ich charakter ewoluuje. Wśród bitew można wyróżnić zarówno te o kolosalnym znaczeniu, jak i te mniej znaczące. Z reguły uznanie, podziw oraz pamięć rodzą bitwy największe ? te, które niejednokrotnie zmieniały losy całego świata, państw bądź narodów. Znacznie rzadziej wspomina się bitwy, które można właściwie uznać za epizody będące częściami składowymi większego ?teatru działań?. Wśród wspomnianych bitew małych bywają jednak i takie, które przez męstwo, waleczność oraz bezprzykładne poświęcenie żołnierza, urastają do rangi symbolu, przewyższając tym właśnie niejednokrotnie bitwy wielkie.

Śmierć kilkudziesięciu bądź kilkuset nawet żołnierzy na polu bitwy, na którym po każdej ze stron znajdowały się tysiące żołnierzy, nie wywołuje aż tak silnego wrażenia. Co innego sytuacja, w której Czytaj dalej Mortui sunt ut liberi vivamus, czyli rzecz o bitwie pod Zadwórzem…

Na kanwie projektu beatyfikacji abp. Andrzeja Szeptyckiego słów kilka…

A._Szeptycki

Nie  tak dawno wróciła powtórnie idea beatyfikacji osoby abp. Andrzeja Szeptyckiego. Ten żyjący w latach 1865-1944 arcybiskup greckokatolicki przez ostatnie 44 lata swego życia był metropolitą lwowskim i halickim, będąc jednocześnie nieformalnym duchowym przywódcą Ukraińców w tym okresie. Choć wywodził się z polskiej rodziny szlacheckiej, skoligaconej z Wiśniowieckimi i Ledóchowskimi, sam z wiekiem coraz mocniej utożsamiał się z ruchem ukraińskim. To jednak było jego prawo i nie podlega ono ocenie czy też dyskusji. Rola jednak jaką odegrał wśród Ukraińców, podjęte przez niego działania bądź bierność w jakichś sprawach, przez wzgląd na godności jakie piastował oraz w kontekście propozycji wyniesienia na ołtarze już takiej ocenie muszą podlegać ? i to bardzo surowej… Czytaj dalej Na kanwie projektu beatyfikacji abp. Andrzeja Szeptyckiego słów kilka…

OFIARY RZEZI WOŁYŃSKIEJ PAPIEŻOWI FRANCISZKOWI…

Całość z maila:

Witam i pozdrawiam serdecznie. Przewodnicząca Stowarzyszenia Upamiętniania Polaków Pomordowanych na Wołyniu Janina Kalinowska z Zamościa skierowała List do papieża Franciszka w imieniu swoim oraz innych ofiar rzezi wołyńskiej, jakże często wprost cudownie ocalałych od ukraińskiej siekiery, noża i nie tylko. Treść Listu na prośbę samej Pani Janiny Kalinowskiej, rozsyłamy wszystkim Kresowianom w Polsce i na całym świecie, we własnym gronie rodzinnym, przyjaciołom i znajomym oraz wszystkim innym ludziom dobrej woli, którzy żyją i chcą żyć w prawdzie i miłości braterskiej, zwyczajnej, ludzkiej. A oto poniżej b. cenny List ofiar rzezi wołyńskiej do papieża Franciszka:

Dotyczy beatyfikacji abp. Andrzeja Szeptyckiego
Czytaj dalej OFIARY RZEZI WOŁYŃSKIEJ PAPIEŻOWI FRANCISZKOWI…

BANDERYZM JAKO REALNE ZAGROŻENIE, CZYLI KRÓTKIE SPRAWOZDANIE Z POBYTU WE LWOWIE

Prawy Sektor przd dawnym Urzędem Wojewódzkim we Lwowie

Z  ust wielu ?polskich? polityków nadal można usłyszeć słowa zapewnień, że zachodzące na Ukrainie przemiany są właściwe, a poglądy skrajne stanowią jedynie margines tego, co myślą przeciętni Ukraińcy. Podkreśla się ogromny patriotyzm Ukraińców i ich determinacje do przeprowadzenia zmian w kraju. Czy tak jest w rzeczywistości? Nie, a bynajmniej nie do końca?
Czytaj dalej BANDERYZM JAKO REALNE ZAGROŻENIE, CZYLI KRÓTKIE SPRAWOZDANIE Z POBYTU WE LWOWIE

Spotkanie w Muzeum Dzieci Wrzesińskich. Rocznica 11 lipca.

Wczoraj  odbył się pokaz „Zapomnij o Kresach” i spotkanie w Muzeum Dzieci Wrzesińskich.
Spotkanie to było dla mnie bardzo budujące. Poza pokazem filmu dokumentalnego i prelekcją rozmawialiśmy z osobami pochodzenia kresowego, które przybyły na spotkanie i opowiadały o swoich rodzinach o historiach pełnych przerażenia i traumy.
Był człowiek, który kilka dni temu wrócił z Wołynia, gdzie postawił krzyże na miejscach wiecznego spoczynku swojej rodziny – ale nie grobach.
Była Pani z Ostrówek, która przekazała mi zaproszenie do Konina Czytaj dalej Spotkanie w Muzeum Dzieci Wrzesińskich. Rocznica 11 lipca.

Spotkanie z uczniami Zespołu Szkół Rolniczych pod Turkiem.

Dzięki uprzejmości i osobistym zaangażowaniu Władka Karskiego byłego wice-starosty tureckiego udało się zorganizować spotkanie w Kaczkach Średnich w Zespole Szkół Rolniczych. Zgodę wyraził zaprosił dyrektor szkoły Sławomir Kosobudzki.

Tak je reklamowano na stronie szkoły:
Serdecznie zapraszamy wszystkich zainteresowanych historią na prelekcję „Ludobójstwo na Wołyniu w latach 1943-45 – historia przemilczana. Spotkanie z Piotrem Szelągowskim, działaczem kresowym.” Prelekcja odbędzie się w poniedziałek 22 czerwca o godz. 11.00 w auli ZSR.

Spotkanie rozpoczęło się pokazem filmu dokumentalnego, do którego powstania doprowadziłem; „Zapomnij o Kresach” reżyserem filmu jest Jan Łukasik.

Czytaj dalej Spotkanie z uczniami Zespołu Szkół Rolniczych pod Turkiem.

Wystawa IPN – w Puszczykowie: Wołyń 1943. Ludobójstwo.

Wczoraj miałem przyjemność wypowiedzieć kilka słów na temat wystawy IPN-u o Ludobójstwie na Wołyniu, podczas festynu parafialnego w Puszczykowie.
Poznałem też kilkunastu kresowian mieszkających w tym pod poznańskim miasteczku.
Zapraszam na fotoreportaż…
zawdzięczają życie Ukraińcom
Czytaj dalej Wystawa IPN – w Puszczykowie: Wołyń 1943. Ludobójstwo.

Pamięć o Polsce, to pamięć o Kresach. Odprowadziliśmy Kresowiaka.

Wczoraj we Wrocławiu pożegnaliśmy Tadeusza Kukiza.
Grób doktora Tadeusza Kukiza

Czytaj dalej Pamięć o Polsce, to pamięć o Kresach. Odprowadziliśmy Kresowiaka.

Marsz Dzieci Wrzesińskich. Pamiętamy historię sprzeciwu wobec zaborcy pruskiego.

Pamięć  nie ginie – historia protestu trwa. Ponad 800 szkół poszło wtedy, za przykładem słynnych dzieci Wrześni, walczących o ojczystą mowę. (a href=”http://pl.wikipedia.org/wiki/Strajk_dzieci_wrzesi%C5%84skich”> Strajk dzieci wrzesińskich )
Wczoraj upamiętnialiśmy to wydarzenie.
Marsz Dzieci Wrzesińskich
Szkoda tylko, że nie dotarła chociaż jedna osoba z każdej miejscowości w której mieściło się owe 800 szkół…
Był też akcent kresowy, wspomniałem o postawie i poświeceniu Polaków na terenach wschodnich województw II RP i potrzebie budowania pamięci historycznej, w każdej sferze i na każdej płaszczyźnie, jeżeli tylko chcemy być nadam narodem, którego łączy 1000 ponad lat istnienia.
Czytaj dalej Marsz Dzieci Wrzesińskich. Pamiętamy historię sprzeciwu wobec zaborcy pruskiego.