Mimo usilnego zamazywania historii zbrodni Ludobójstwa my pamiętamy. Pamięta Polska. Piszemy i będziemy pisać – pójdziemy do trybunałów i sądów międzynarodowych, będziemy walczyć aż do czasu potępienia zbrodniarzy.
Nie ma to nic wspólnego z prawymi Ukraińcami, tymi, którzy są okłamywani na temat „zasług” Bandery i jemu podobnych.
Manipulowani i oszukiwani…
„Rzeszowski Oddział Instytutu Pamięci Narodowej prowadzi w Bieszczadach badania, które mają na celu ustalenie miejsca, gdzie spoczywają szczątki zamordowanej przez ukraińskich nacjonalistów rodziny miejscowego gajowego Kazimierza Hankusa.”
Powiedziałbym: odgrodzenie…
Z maila: „Szanowni Państwo!
Poniżej przedstawiam treść pisma do ministra Mariusza Błaszczaka w sprawie konieczności budowy ogrodzenia z Ukrainą. Proszę o podpis w imieniu organizacji społecznych i politycznych które działają na Podkarpaciu (list mogą podpisywać także przedstawiciele organizacji których nie mam w wykazie). Oczywiście podobne listy można pisać z innych regionów Polski.
[…]
Pozdrawiam Andrzej Zapałowski”
I znów (nadesłane) dzięki czujnemu Czytelnikowi mogę dodać do swojego blogu na bezprzesady.com…:
„Grupa Tatarów krymskich, osiadłych na Ukrainie, uhonorowanych przez polski MSZ nagrodą im. Lecha Wałęsy, o wartości 1,250 mln euro dla ich lidera i deputowanego Rady Najwyższej Ukrainy ? Mustafy Dżemilewa, wysadziła niedawno w powietrze dwie linie energetyczne, zasilające w prąd Krym, wobec którego Ukraina rości pretensje. Na półwyspie musiano ogłosić stan wyjątkowy, wprowadzić limit czasowy na dostawy energii i włączyć agregaty prądotwórcze. Zachód (Europa) dość jednoznacznie i negatywnie ocenił taką działalność Tatarów, wspieranych przez bandycki Prawy Sektor, przy cichej zgodzie władz. ?To sabotaż i działania niehumanitarne? ? stwierdzono. Polska w tej sprawie swojej opinii publicznie nie ujawniła, zaś aktu sabotażu ? nie potępiła.
Chcą (nacjonaliści ukraińscy) flagi czarno-czerwonej dla wojsk ukraińskich, dla przypomnienia zbrodni jakie popełnili ci, co pod tą flagą szli 75 lat temu….
Polecane, jest to doskonałe uzupełnienie dla tych, którzy chcą wiedzieć więcej o nacjonalistach ukraińskich i ich zbrodniach przeciw ludzkości: Łężyca – dzieciom Kresów
Spotkanie pierwsze z filmem „Zapomnij o Kresach” w szczecińskim IPN: W szczecińskim IPN o Ludobójstwie na Polakach
(In Szczecin IPN Genocide of Poles ? academic session ? English summary at the bottom of the page)
Historia lubi się powtarzać. Zdaje się że to popularne powiedzonko nie robi wrażenia na polskich politykach. Oby nie stało się to powodem do nowej rozliczeniowej daniny krwi.
Po polsku są wydawane roszczeniowe książki drukowane na polecenie (?) nacjonalistów ukraińskich, żądające zwrotu 19 powiatów. Wczoraj na spotkaniu w Swarzędzu miałem jedną z nich w rękach, przyniósł ją na spotkanie słuchacz i jednocześnie kresowianin. Dostałem też artykuły do ręki…