Chcą (nacjonaliści ukraińscy) flagi czarno-czerwonej dla wojsk ukraińskich, dla przypomnienia zbrodni jakie popełnili ci, co pod tą flagą szli 75 lat temu….
Polecane, jest to doskonałe uzupełnienie dla tych, którzy chcą wiedzieć więcej o nacjonalistach ukraińskich i ich zbrodniach przeciw ludzkości: Łężyca – dzieciom Kresów
Spotkanie pierwsze z filmem „Zapomnij o Kresach” w szczecińskim IPN: W szczecińskim IPN o Ludobójstwie na Polakach
(In Szczecin IPN Genocide of Poles ? academic session ? English summary at the bottom of the page)
Temat walk z UPA na terenie Polski poza Bieszczadami to temat mało znany – dostałem maila na ten temat od jednego z Czytelników bloga.
Poniżej jego fragmenty:
„We Wrocławskim w latach 1947 – 1951 działała organizacja o nazwie ,,Ukrajińśka Powstanśka Armija”. Istniala we Wrocławiu, Wołowie i Środzie Śląskiej. Jej dowódcą był Wołodymyr Karasewycz – ,,Wołodko”. Grupą wroclawską liczącą piętnaście osób, kierował Iwan Kret – ,,Biłyj”. Czytaj dalej Z maila o walkach w Polsce.
Obawa wybuchu wojny w Europie po zestrzeleniu rosyjskiego samolotu, staje się coraz bardziej realna…
„..Niemieckie i amerykańskie media starają się doprowadzić do wojny w Europie, chcą doprowadzić do wojny z Rosją. Minęliśmy punkt bez powrotu, chcę teraz wstać i to powiedzieć? nie jest to w porządku to co robiłem w przeszłości, manipulująć ludźmi i robiąć propagandę przeciwko Rosji? ? Udo Ulfkotte…
Czytam relacje z obozów zagłady, niemieckich czy sowieckich. Jednak jednymi z bardziej przerażających są wspomnienia dzieci. Z każdego z takich miejsc. Miejsc, które zgotowali ludziom inni ludzie, ponieważ postanowili władczo odmówić im prawa do życia, a nawet godnej śmierci.
Bestialstwo, znęcanie się, poniżanie…
Lepiej o tym nie mówić, lepiej o tym nie pisać – bo psuje się nastrój zabawy.
Tyle tylko, że potem zdarza się to, co w piątek we Francji (czy gdziekolwiek indziej- akcje terrorystyczna, mordowanie w imię religii, ideologii…), a ludzie z całego świata wyrażają zdziwienie i zszokowanie. Czytaj dalej Obóz koncentracyjny dla polskich dzieci w Łodzi…
Z uwagi na brak (dostrzegalny) informacji z tak zwanej „drugiej strony” – wrzucam kilka linków, które znalazłem w sieci, a które jakoś tak zupełnie inaczej piszą i o islamistach i o interwencji Rosji w Syrii i innych sprawach w tym temacie.
Jak to jest?
Ano, nie wiem…
Takie fotki na stronach pokazują, że niektórzy wierzą w rozwiązanie sprawy Państwa Islamskiego za pomocą Rosjan.
Czy słusznie?
„Ukraińska dziennikarka z Odessy Irina Laszkiewicz, szukająca od półtora roku prawdy o Donbasie, widziała z bliska okropne konsekwencje ukraińskiego ostrzału. Do dzisiaj nie potrafi uwolnić się od strasznych obrazów tamtego dnia. Kilka dni temu zwróciła się w sieci do żołnierzy kijowskiego zbrodniczego oddziału, chcąc otrzymać wreszcie odpowiedź na ważne pytanie:
„Gdy słyszę o bohaterze ATO (operacji antyterrorystycznej), przypominam sobie Awdiejewkę i dzieci rozerwane granatami na placu szkolnym. To był największy szok dla mnie podczas tej całej wojny. Wszędzie rozerwane kawałki dzieci… i ojciec chłopca, który zbierał strzępy swego syna, by ich psy nie zjadły.”
Okrucieństwo wojny…
„Bo ja nie mogę spać. Odkąd ostrzały stały się rzadsze, śni mi się tylko wojna. W moich snach szukam ciągle miejsca, w którym mogłabym upaść na podłogę i skryć się przed bombardowaniem.
A ty? Kłamiesz nadal, że walczyłeś przeciw rosyjskiej armii? Na fotografii jest chłopiec, którego zabiłeś! On mógł przeżyć, ale pobiegł do innego chłopca, by ratować jego życie. Obaj byli na miejscu rozerwani na kawałki. Około godziny 16, grali po prostu w piłkę.„
Materiał, który swego czasu tłumaczyłem w części, o przetrwaniu bośniackiego mieszkańca miasta:
„Ja przeżyłem, miałem szczęście, nasza rodzina liczyła piętnaście osób, mieliśmy 6 pistoletów i 3 AK47?”
Strona gdzie był zamieszczony materiał znikła, jednak udało się mi znaleźć całość na rosyjskim serwerze.
Z kolei pewne, ciekawe spostrzeżenia i wnioski znajdziecie na jednym z moich wpisów na blogu: Czytaj dalej Jak przeżyć w oblężonym mieście? OT. Survival.
Kto wie, kto wie …
Wszystko zależy od punktu widzenia.
Objawów jest wiele. I stron konfliktu też.
A może jest tylko jedna strona, a tylko ogniwa zapalne są rozrzucane w różne miejsca świata?
Starszy wpis, jednak ciekawe teorie możemy wyczytać. Na ile prawdziwe?
A na ile prawdziwe są informacje, które oglądacie w TV?
Pamiętacie film o tym, że lądowanie na Księżycu było mistyfikacją?
Ile takich mistyfikacji już przeżyliśmy? W realnym życiu?
Kto wie… Czytaj dalej Trzecia wojna światowa się rozpoczęła?
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.